Blog > Komentarze do wpisu
Seks pod prysznicem

Nie mój, ale pary, która była w kabinie obok.

To było straszne przeżycie. Nie tylko dla mnie - dla tej dziewczyny też, sądząc po odgłosach, jakie wydawała. Nigdy nie rozumiałam, jak można się bzykać w brudnych miejscach. Nigdy nie zrozumiem seksu w toalecie publicznej, w pociągu PKP czy pod prysznicem we francuskim akademiku. 

Całe wydarzenie miało miejsce jakieś 10 minut temu, więc wybaczcie, ale jeszcze jestem w szoku pourazowym. Idę się napić.  

 

piątek, 05 stycznia 2007, segritta
Komentarze
2007/01/05 20:53:21
szkoda ze zdjec nie zrobilas ^^
-
2007/01/05 21:38:03
Kobieta potrafi!Slyszalas o tym ze kilkanascie Polek zarazil hifem kamerunski artysta,uchodzca ,bo seks bez prezerwatyw uprawialy z tym panem a nie chcialy prezerwatyw bo to takie rasistowskie by bylo?Oczywiscie nie umniejsza to odpowiedzialnosci tego pana ktory wg prokuratury zarazal je swiadomie!
-
2007/01/05 21:47:11
czytałam. Podły Murzyn. Głupie baby.
-
2007/01/06 01:18:07
nie wazne miejsce, wazne uczucia :D
-
2007/01/06 01:30:35
A czemu uzywanie prezerwatyw mialo by być rasistowskie?
-
2007/01/06 01:49:52
Czytając Twojego bloga, z całym szacunkiem, sądziłem że więcej w życiu już widziałaś ...
-
2007/01/06 02:10:13
MI: moze prezerwatywy byly czarne?
-
2007/01/06 06:06:57


mistamef,

oczywiscie ,ze seg duzo widziala...:0))

Po prostu nie slyszala jeszcze takiego orgazmu jak ten 10 minut temu:-)))),i to w warunkach brudnej lazienki......ja pitole:-))

-
2007/01/06 12:59:26
Taa... sex w łazience w akademiku (francuskim czy jakimkolwiek innym) jest bez wątpienia sportem ekstremalnym. Współczuję doznań słuchowych Seg :)
W moim akademcu była para lesbijek regularnie odgrywających namiętne i szalenie głośne orgietki pod prysznicami. Jakimś dziwnym trafem zawsze wszyscy faceci szli się kąpać gdy one grasowały w przysłowionym prysznicu obok :)
-
2007/01/06 19:44:20
A Ty się później pytasz skąd włosy łonowe w tych łazienkach :) Może krzyczała bo wyrywał?

A tak bardziej serio - nie uprawiałabym seksu w miejscu w którym nie czułabym się dobrze psychicznie, i tyle. Na pewno nie mówię tu że tylko w łóżku, tylko w nocy, czy w ogóle jakiekolwiek inne sztywne "tylko" aczkolwiek branie się za współżycie niezależnie od okoliczności lokalizacyjnych i czasowych bywa (w ten negatywny sposób) zwierzęce.
-
2007/01/07 06:48:40
Sex w łazience-spoko.Ale jezeli to byla brudna łazienka w akademiku..az strach pomysleć..moze chcieli sie ubrudzić specjalnie? fuj...

PS.nadal nie moge sie wpisać na rozowym blogu-ale to chyba wina mojego kompa,bo nie moge sie rowniez wpisac naniektorych blogach na onecie ktore odwiedzam-i to nie z powodu blokady czy czegos takiego.Cos mam z kompem jednak.
-
2007/01/07 12:53:04
missionimpossible, widze ze tutaj rowniez zaczynasz wypisywac swoje "madrosci". Eh:/
-
2007/01/07 14:12:13
missionimpossible inne blogi uodporniły się na Ciebie
-
2007/01/07 14:30:53
hatemeorlove me

na tym i na wielu innych jestem już od daawna.
-
2007/01/07 14:34:58
seks w PKP mógłby być..gdyby były zamykane drzwi i kotary bardziej dokładnie zasłaniajace drzwi (nigdy mi sie nie udaje zasłonić tak do konca zawsze zostanie taka "szparka" przez którą ciągle widać kto przechodzi;/)
-
2007/01/07 16:20:16
missionimpossible i dlatego są teraz odporne, musisz zmutować.
-
2007/01/08 01:54:23
FamaK - ale to juz bedzie naprawde ''mission: impossible'' ;-)
-
2007/01/08 22:13:07
każde miejsce jest ok;))
-
2007/01/09 03:07:55
A ja lubię niekonwencjonalne miejsca. Adrenalina mnie kręci. Dziękuję za uwagę.
-
2007/01/09 20:58:31
Seg łączę się z Tobą w bólu :) ostatnio moją koleżankę z pokoju "poniosło". jeszcze się nie otrząsnełam. teraz już wiem co muszą czuć dzieci, które zastają swoich rodziców w jednoznacznej sytuacji...
-
2007/07/19 11:07:54
hujowe bzykam lepiej wojciech chęciński moja stara to kopara a ja ją od palam pprzez wsadzenie 1mm kutasa w jej ogromną cipe
-
2007/07/19 11:09:24
rucham starą jak popada rucham w dupe rucham w buzie rucham w cipsko